Słyszałyście to kiedyś: „Masz jedno dziecko i nie dajesz rady?”, „Jak będziesz miała dwójkę dzieci, to ciekawe jak sobie poradzisz?”, „Jesteś zmęczona, a przecież SIEDZISZ tylko w domu i nie pracujesz!”.  Samo słowo SIEDZISZ wzbudza już moje oburzenie, bo kto ma choć jedno dziecko to wie, że sobie nie posiedzi:)

Mamy starają się każdego dnia podążać za potrzebami swoich dzieci. Ale w tym wszystkim bardzo często zapominają o sobie, o tym, by zauważyć i uwzględnić również swoje potrzeby. Mam poczucie, że trochę pokutuje w nas to ‘dobre wychowanie’, które odebrałyśmy jako małe dziewczynki. Mówiono nam, że dziewczynka musi być grzeczna i jak powinna się zachowywać. No i teraz już jako dorosłe kobiety, wstajemy rano i myślimy: „Co powinnam?” Powinnam zająć się dziećmi, posprzątać, zrobić zakupy, ugotować, wyprać, wyprasować etc. I bardzo często zapominamy, że powinnam również ODPOCZĄĆ i ZADBAĆ O SIEBIE. Pomijamy siebie, myśląc tylko o zaspokojeniu potrzeb pozostałych członków rodziny. Oczywiście nie namawiam do zaniedbywania rodziny, ale do równowagi. Bo czy trzydaniowy obiad, wyprasowane skarpetki i lśniąca podłoga są potrzebne naszym mężom i dzieciom? Czy oni rzeczywiście tego potrzebują? Robimy to dla siebie czy dla innych? Czy codzienny nawał  obowiązków nie sprawia, że wzrasta poziom naszej frustracji?

Z takimi problemami boryka się każda mama, ale nie każda potrafi zatrzymać się na chwilę, odpocząć i pomyśleć o sobie. Te krótkie chwile odpoczynku nie świadczą o naszym nieradzeniu sobie czy egoizmie, ale o próbie odnalezienia siebie w codziennym natłoku obowiązków.

W domu jest  trochę kurzu nie dlatego, że jesteś leniwa, ale po prostu zmęczona i potrzebujesz chwili dla siebie.

Nie przygotowałaś obiadu nie dlatego, że nie dajesz sobie rady, ale wolałaś po prostu usiąść i pierwszy raz od miesiąca wypić filiżankę ciepłej jeszcze kawy.

Przecież dbanie o siebie jest ok.

 

Jeżeli znasz Mamę, która powinna przeczytać ten wpis, prześlij dalej i udostępnij.

źródło zdjęcia: pixabay

 

1 komentarz

Napisz komentarz