Dzisiaj trochę literatury:)

Każda rodzina to oczywiście niepowtarzalne środowisko wychowawcze, a co za tym idzie, unikalny styl wychowania. Rodzicem zostaje się zwykle bez żadnego przygotowania. Rodzice mniej lub bardziej świadomie powielają metody wychowawcze wyniesione z domu rodzinnego. Często dostrzegają oni błędy swoich rodziców, ale nie wiedzą jak ich uniknąć.

W psychologii wyróżnia się cztery style wychowania:

  • styl autorytatywny,
  • styl permisywny,
  • styl autorytarny,
  • styl niedbały.

Zdaniem H. Rudolpha Schaffera, jednego z najbardziej znanych współczesnych psychologów rozwojowych, styl autorytatywny zwany również wzajemnym tworzy optymalne środowisko dla prawidłowego rozwoju dziecka. „Opiera się on na miłości i szacunku wobec dziecka oraz na trosce o realizację jego potrzeb, a równocześnie wymaga podporządkowania pewnym zasadom”. Rodzice ustalają stałe zasady i standardy, są kochający i konsekwentni, szanują decyzje swoich dzieci, oczekują od dzieci zachowań odpowiednich do wieku i zdolności, wyjaśniają swoje decyzje, respektując przy tym opinię dziecka. Styl ten charakteryzuje się dawaniem dziecku mądrej swobody i rozsądnych ograniczeń. Następstwem takiego stylu jest wychowanie dziecka na niezależną, asertywną i ufną we własne siły jednostkę. Ponadto cechuje ją wysoka, pozytywna samoocena, co bez wątpienia wpływa na chęć podejmowania w przyszłości nowych wyzwań. Styl ten opiera się na wzajemności. „Dzieci wychowywane zgodnie z tym modelem uczą się koordynować własną wolę z wolą innych, godzić własną inicjatywę z inicjatywą przejawianą przez innych, umacniać swoje poczucie kompetencji, doceniając przy tym kompetencje innych osób”.

Ze stylem permisywnym, zwanym inaczej pobłażliwym, mamy do czynienia wówczas, gdy rodzice nadmiernie ulegają woli dziecka i nie wprowadzają jasnych granic. Jeśli nawet zostaną określone przez nich jakieś zasady postępowania, to brakuje konsekwencji w ich egzekwowaniu. Styl ten jest co prawda skoncentrowany na dziecku, ale rodzice są przy tym pobłażliwi i całkowicie dostosowujący się do dziecka. Konsekwencją takiego postępowania rodziców jest ukształtowanie się jednostki z przerostem poczucia kompetencji, będącej egoistyczną i niedojrzałą w kontaktach z rówieśnikami, a także mającej znacznie zawyżoną samoocenę. Osobiste potrzeby i pragnienia są dla takiej osoby najistotniejszą z realizowanych potrzeb, a potrzeby innych ludzi mogą pozostać nawet niezauważone. Ponadto w związku z nadmierną koncentracją rodziców na dziecku, niestawianiem mu wymagań i nadopiekuńczością, skutkuje nieumiejętnością radzenia sobie przez jednostkę w realizacji własnych zainteresowań i aspiracji.

Przeciwieństwem stylu permisywnego jest styl autorytarny. Mamy z nim do czynienia, gdy rodzice zaniedbują potrzeby dziecka, wysuwając na pierwszy plan reguły, którym ma być ono bezwzględnie podporządkowane. Taka metoda polega zatem na kontrolowaniu zachowań i postaw dzieci, aby odpowiadały one surowym zasadom dotyczącym zachowania. Stawianie dziecku wygórowanych wymagań powoduje, że zwykle nie są one w stanie im sprostać. Pociąga to z kolei za sobą odczuwanie przez dziecko ciągłego poczucia winy oraz niższości. Co więcej, opiekunowie sprawują nad postępowaniem dziecka znaczną kontrolę, a eksponując swoją wyższość, ograniczają przejawy jego autonomii, inicjatywy czy kompetencji. Dziecko wychowywane zgodnie z tym stylem cechuje się przewagą wstydu, zwątpienia, poczucia winy i niższości. W związku z tym, iż w modelu tym nie ma miejsca na jakikolwiek przejaw autonomii ze strony dziecka, w efekcie kształtuje się jednostka zależna i podporządkowana otoczeniu, mająca trudności z samodzielnym podejmowaniem decyzji czy też odnalezieniem się w sytuacjach trudnych bo nietypowych.

Jako czwarty wyróżnia się niedbały, inaczej niezaangażowany styl wychowawczy. Jest to wychowanie niewymagające, niekontrolujące, odrzucające i zdecydowanie skoncentrowane na rodzicu. Opiekunowie nie są zainteresowani dzieckiem i jego potrzebami, dostarczając mu niewiele uwagi, wsparcia czy zainteresowania. Zaniedbują swoje obowiązki opiekuńcze i wychowawcze, co prowadzi między innymi do braku emocjonalnej więzi pomiędzy rodzicem a dzieckiem. W związku z brakiem opiekuna, który powinien wyjaśniać dziecku jego wątpliwości i czynić świat bardziej zrozumiałym, dziecko ma poczucie, iż świat to bezład. Ten styl wychowawczy niesie za sobą najbardziej niekorzystne konsekwencje dla funkcjonowania dziecka w okresie dzieciństwa, ale również dla radzenia sobie z wyzwaniami adolescencji.

Scharakteryzowane style wychowania w rodzinie przeważnie nie występują  w postaci czystej, jeden z nich jednak zwykle dominuje, wpływając na atmosferę życia rodzinnego. Najważniejsze jest nawiązanie bliskości z dzieckiem. Rodzic wypracowuje swój własny styl opieki, który pozwala zarówno dziecku, jak i rodzicom na „dopasowanie się” .

Warto się czasem zastanowić nad swoim stylem wychowania i przyjrzeć się jakie przynosi efekty. Czy jestem rodzicem, jakim zawsze chciałem być? Jacy byli moi rodzice i jaki wpływ mają na moje postępowanie? Jak moje zachowanie oddziałuje na dziecko?

źródło zdjęcia: Flickr

BIBLIOGRAFIA:
1.  Maria Przetacznik- Gierowska i Grażyna Makiełło- Jarża (1992) „Psychologia rozwojowa i wychowawcza wieku dziecięcego”, Wydawnictwo Szkole i Pedagogiczne
2. Brzezińska A. I., Appelt K., Ziółkowska B. (2008). Psychologia rozwoju człowieka. W: J. Strelau, D. Doliński (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki. Tom 2, GWP                                                                                                                 3. Schaffer H. R. (2010). Psychologia rozwojowa. Pojęcia podstawowe. Kraków: Wydawnictwo UJ

 

Brak komentarzy

Napisz komentarz